niedziela, 24 sierpnia 2014

Makijaż

Cześć! :)

  Już dawno nie wykonywałam makijażu na potrzeby bloga, a więc dzisiaj postanowiłam  w końcu coś dodać. Mimo iż postawiłam na mocno podkreślone oko całość i tak jest subtelna, zamiast pomadki wybrałam bezbarwny błyszczyk.












BRWI: kredka Golden Rose Dream Eyebrow Pencil 306
OCZY: cienie Inglot - 353 (jasny,bazowy) 74, eyeliner czarny(paletka Sephora), tusz Maybelline Colossal Volum Express
TWARZ: podkład Revlon Colorstay 150buff zmieszany z Perfecta Fluid 04, puder prasowany Inglot nr 14, róż Inglot nr 55, bezbarwny błyszczyk paletka z Sephory



Jak podoba się Wam makijaż? :)


Pozdrawiam ! 



sobota, 9 sierpnia 2014

Top 4 maskary do rzęs

Witajcie !
   Chciałam przedstawić Wam 4  maskary, których ostatnio używałam.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -  - - - - 

1. Volume Million Lashes Loral (cena 60zł)
Kupiłam ją na promocji w HEBE za całkiem przyzwoitą cenę - 29,90 zł, czaiłam się na nią już od dłuższego czasu...
Jest to najlepsza maskara jaką miałam, ma małą szczoteczkę,która jest w stanie wszystkie rzęsy wyciągnąć na "wierzch", idealnie rozdzielić i podkręcić.
W dodatku pachnie wanilią!



Jak dla mnie jest to szczoteczka idealna! Mimo iż maskara nie jest wodoodporna to nawet przy takich upałach daje radę i nie odciskuje się wokół oczu :)

Moja ocena 10/10

2. Colossal Volum Express Maybelline (cena 30 zł)
To była jedna z moich pierwszych maskar, które miałam.
Słynna maskara, która miała dawać efekt smoky eyes.
Może i go nie daje ,ale i tak jest świetna, pięknie pogrubia rzęsy i trzyma się cały dzień.
Jednak ,gdy poznałam maskarę opisaną powyżej, grube szczoteczki nie są już dla mnie, zdecydowanie wolę mniejsze i dłuższe :)



Moja ocena 8,5/10


3.Wings Lashes Loral (cena 69zł)
Tę maskarę również kupiłam na promocji, kosztowała mnie 35 zł, a więc postanowiłam zaryzykować, ponieważ słyszałam kilka dobrych opinii na jej temat.
Zacznijmy od tego ,że tuszowanie nią rzęs jest strasznie trudne, szczoteczka ,która miała to ułatwiać zdecydowanie to utrudnia. Zanim dojdziemy do idealnego efektu pobrudzimy całą okolicę oczu i zmęczy nam się ręka.
Jedynym plusem i minusem zarazem tej maskary jest to ,że jest ona wodoodporna, ale to w takim stopniu ,że zmycie tego tuszu nawet płynem miceralnym czy płynem dwufazowym stricte do demakijażu oczu jest nie lada wyczynem , a i tak nie jesteśmy w stanie zrobić tego demakijażu tak jakbyśmy chciały, dzieli się on na części - 1)wieczorem, 2)rano.
Bo zanim tusz zejdzie z rzęs mamy całe oczy podrażnione, a więc jest to jej minusem, chyba ,że macie zamiar kąpać się z tym tuszem to gwarantuję Wam,że się nie rozmażecie !:)



Maskary tej używam już teraz tylko i wyłącznie do dolnych rzęs, ponieważ są one w moim przypadku dłuższe od górnych, mam pewność nawet podczas takich upałów jakie towarzyszą nam ostatnio,że tusz nie odbije mi się pod oczami.

Moja ocena 6/10

4. False Lash Effect Inglot (cena 33zł)
Na pierwszy rzut oka szczoteczka może nie zachwycać, ponieważ ma szeroko rozstawione "ząbki", idealnie nadaje się do grubych rzęs, ładnie je rozdzieli i podkreśli, jeśli natomiast mamy rzadkie rzęsy (tak jak w moim przypadku) to dzięki tej maskarze możemy uzyskać przyzwoite pogrubienie jeśli tylko wytuszujemy rzęsy starannie. 



Moja ocena 6/ 10



Która maskara najbardziej Was zainteresowała ?

Czy może miałyście którąś ? :)



Zapraszam do komentowania !
         




                                                                                               Pozdrawiam, Sandra




niedziela, 3 sierpnia 2014

Zakupowy haul :)

Witam Was wszystkich ! :)
    Ostatnio nie mam za wiele czasu na robienie makijaży do notek jednak na zakupy kosmetyczne zawsze jest czas, zatem przygotowałam wpis , w którym pokażę Wam moje ostatnie zdobycze :)


Uzależnienie od balsamów do ust nie zna granic...
W każdym miejscu stoi balsam, w razie potrzeby,która występuje co 5 minut! :P


W biedronce możecie kupić algi morskie za jedyne 10 zł , całe opakowanie ma podobno starczać na ok 5 zabiegów. Już niedługo będę je  próbować :)


Cały zestaw z Yves Rocher, szampon,odżywka i olejek. Cudownie pachną!



Zapas pasty do zębów ! :P
Promocja w rosmannie, 4,49 zł za sztukę :)


I czas na farbowanie! Nie robiłam tego bardzoo długo :




Pozdrawiam ! 


                                                              Sandra