środa, 17 lutego 2016

Pielęgnacja twarzy - AKTUALIZACJA

Witajcie! 

   Korzystając z okazji iż od dzisiaj przebywam na chorobowym postanowiłam zrobić coś troszkę kreatywnego i powrócić na bloga, przygotowałam dla Was zestawienie kosmetyków ,których używam do codziennej pielęgnacji skóry twarzy. Jeśli macie suchą , wrażliwą  i skłonną do podrażnień i alergii cerę to ten post może się Wam przydać :) 

Tak więc zaczynamy, nie po kolei, ale opiszę każdy z kosmetyków, które widzicie na zdjęciu :



1. Tonik BANDI - łagodzący do skóry delikatnej. Przede wszystkim urzekł mnie jego zapach, kiedy po raz pierwszy miałam z nim styczność na zajęciach z kosmetyki to odrazu wiedziałam,że muszę go mieć, pachnie słodko,ale nie intensywnie. Nie podrażnia, idealny dla wrażliwej skóry, nie piecze, nie ściąga skóry. Nawilża i przywraca naturalne pH , a co najważniejsze nie zawiera alkoholu. Duże opakowanie 500 ml wystarcza na bardzo długo przy codziennym użytkowaniu.

2.Płyn miceralny GARNIER - chyba żadnej z Was nie muszę go przedstawiać , jest to jeden z dwóch moich ulubionych płynów miceralnych. Lubię w nim to,że łatwo zmywa makijaż, nie trzeba trzeć skóry wacikami, jest bezzapachowy, nie jest drogi, często na promocji możecie go kupić za ok 11 zł,a ma aż 400 ml, to już chyba moje 12 opakowanie :)

3.Woda termalna URIAGE - to już trzecie opakowanie. Z początku wydawało mi się,że to zbędny kosmetyk do pielęgnacji twarzy,ale szybko zmieniłam zdanie i nie mogę się z nią rozstać.
Ma wiele zastosowań, możemy używać jej po demakijażu,aby dać skórze "napić się" , ma działanie kojące, łagodzące i nawilżające. Jest idealna dla problematycznej skóry, suchej i wrażliwej. 
Świetnie sprawdza się w lato, w trakcie upałów.  Moża ją stosować po goleniu, przy podrażnieniach słonecznych itd. Ja zauważyłam ,że dzięki niej moja skóra jest bardziej nawilżona i elastyczna.
Taka butelka przy codziennym stosowaniu wystarcza mi na ok 3 miesiące, kosz to ok 30 zł

4.Płyn dwufazowy do demakijażu oczu ZIAJA - szybko i bezboleśnie zmywa nawet wodoodporny makijaż, wystarczy przyłożyć do oczu nasączone owym płynem waciki, przytrzymać przez jakąś chwilę i tusz do rzęs sam się rozpuszcza, nie trzeba pocierać i drażnić delikatnej skóry wokół oczu. Nie jest niezbędny, wystarczyłoby mieć sam płyn miceralny,ale może się przydać, na pewno jest wart przetestowania. Cena to ok 7zł

5.Miodowe mydło do ciała,włosów i twarzy BABUSZKI AGAFII - używam go od niedawna, po odstawieniu mojego ulubionego czarnego mydła , chciałam zmienić kosmetyk do mycia twarzy. Tego oto przepięknie pachnącego miodem mydełka używam czasem do mycia włosów (uwaga,może przesuszyć włosy i skórę głowy,ale idealnie oczyszcza więc polecam używać go raz w tygodniu) i mycia twarzy, zawiera same naturalne składniki, mikroelementy. Doskonale zmywa makijaż z twarzy (nie stosować w okół oczu- nieziemsko piecze!) oczyszcza skórę podobnie jak czarne mydło,że twarz aż "skrzypi" z czystości, nie powoduje wyprysków, idealny dla wrażliwej skóry. Bardzo wydajny i wszechstronny, jeśli ktoś lubi zapach słodkiego miodu to wystarczy mu ten jeden kosmetyk w łazience,a umyje się nim cały :)

6. Krem odżywczy MIXA - uwielbiam płyny miceralne tej firmy, a gdy skończył mi się krem do twarzy postanowiłam spróbować go od nich, używam około miesiąc. To krem dla suchej,wrażliwej skóry, zawiera 25 % olejku z wiesiołka, odżywia i nawilża na długo, nie powoduje wysypu na skórze ani jej nie zapycha, jest treściwy ,ale nie tłusty. Bez parabenów i barwników. Można go stosować na dzień i na noc, ja jednak używam go tylko na dzień. Stanowi niezłą bazę pod makijaż :) Cena ok 27 zł, mi udało się go kupić na promocji w Rossmannie za 17zł

7. Krem pod oczy FLOS LEK - do zakupu zachęcił mnie skład, wcześniej używałam kremu pod oczy z Tołpy, przyszedł czas na zmiany i oto on wpadł w moje ręce. Dobrze nawilża skórę wokół oczu i łagodzi podrażnienia, nadaje się dla młodej skóry, która nie wymaga jeszcze zbyt wiele w kwestii pielęgnacji tej okolicy i nie ma zbyt wielu zmarszczek. Cena ok 17 zł za 30ml 

8. Olejek różany EVREE - zdecydowanie mój fawort, nie wyobrażam sobie jego braku na kosmetycznej półce. Pisałam o nim osobną notkę, którą znajdziecie tutaj :
http://beautyandcare4u.blogspot.com/2015/04/evree-essential-oils.html
Stosuję go na noc, skóra po przebudzeniu wygląda na rozpromienioną, dobrze odżywioną, nawilżoną i wygładzoną. Gołym okiem widać pozytywne działanie tego olejku. Cena ok 30 zł

A więc tak na dzień dzisiejszy wygląda moja pielęgnacja twarzy, mam nadzieje,że ktoś znajdzie w tym wpisie kosmetyk ,który go zaciekawił i zechce go przetestować. Wszystkie z powyższych są delikatne i nadadzą się do wrażliwych cer :) 
Dziękuję za poświęcony czas, do następnego ! :)




                                                                                                                        Sandra

sobota, 11 kwietnia 2015

Olejowanie włosów

Czołem! :)
 
   Dzisiaj troche spózniony post ,warty przeczytania , tematem głównym jest olejowanie włosów.
Znane wszystkim ,którzy dbają o stan swoich włosów.
Moja przygoda z olejowaniem zaczęła się ok rok temu, zmiany zauważam gołym okiem.
Systematyczne olejowanie moich włosów sprawiło,że są one gęstsze, mocniejsze i szybciej rosną.




Jak olejuje włosy ?

 - przeważnie na noc, nakładam na długość włosów, minimalną ilość wcieram w skórę głowy, a rano myję włosy.
- na godzinę/ dwie przed myciem włosów.

Można nakładać oleje na suche włosy, albo na delikatnie zwilżone wcześniej wodą

Ile razy w tygodniu nakładam olej na włosy?
- 4-5 razy, staram się jak najczęściej

Jakie rezultaty zauważyłam ?

- Jak już wspomniałam wcześniej moich włosów jest więcej co za tym idzie są coraz gęstsze, są mocniejsze, nie łamią się tak łatwo jak kiedyś, szybciej rosną, mają więcej blasku i są bardzo miękkie w dotyku.

Jakie oleje stosuję ?


(to moja kolekcja na chwilę obecną. Wcześniej posiadalam również zwykły olej lniany oraz olej Amla)

Na początku mojej drogi stanął olejek z Yves Rocher Hair Repair.
Zauroczył mnie przed wszystkim jego zapach, jest przepiękny i trudny do opisania, a więc jeśli znajdziecie się w ich sklepiku to koniecznie go powąchajcie!



+ nawilża
+ przepięknie pachnie
+ łatwo się go zmywa
+ bardzo wydajny!
+ dodaje włosom blasku
+ ułatwia rozczesywanie

Minusów brak.


Z czasem, gdy zaczęłam zagłębiać się w temat olejowania włosów czytałam wiele pozytywnych opinii na temat firmy Vatika, kolejnym zakupionym przeze mnie olejem był ten z czarnuszki :


+ pobudza do wzrostu
+ łanie pachnie
+ poprawił stan moich końcówek
+ zawiera czarnuszkę 

- ciężko się aplikuje


Następnym z Vatiki był olej czosnkowy:


+ ładnie pachnie - na pewno nie czuć czosnku!
+ nawilża włosy
+ zapobiega wypadaniu włosów
+ nie podrażnia

- ciężko się aplikuje

Olejek z firmy Valona :




+ bardzo nawilża włosy i skórę głowy
+ wzmacnia włosy
+ bardzo wydajny
+ zapobiega wypadaniu włosów

- ciężko się zmywa
- zapach ! - niczym z publicznej toalety...


Moim faworytem ostatnich dwóch miesięcy jest olejek odżywczy od Babuszki Agafii :


+ zawiera zioła w buteleczce
+ regeneruje błyskawicznie włosy
+ nawilża
+ nie podrażnia
+ ma delikatny zapach
+ łatwo się rozprowadza

Minusów brak.



A więc podsumowując :

Każdy olej nawilżył włosy, wzmocnił i pobudził nowe do wzrostu.
Warto dbać o włosy w taki sposób, różnice są zauważalne już po miesiącu :)


Polećcie mi proszę jakieś godne przetestowania oleje do włosów! :)


Do następnego ! :))